Strona główna

Wdzięczność...



Rozegranie (po pijanemu)z koleżanką partii bimbało koszykówki (gumą do żucia rzuca się za dekolt) to nie zawsze jest dobry pomysł...

Melianna (17:56)
troche mi sumienie odpoczywa bo w końcu Ty robisz gnój
Juriusz (17:56)
oh, no jaki gnój?
Juriusz (17:56)
malutki gnój tylko
Juriusz (17:56)
oh, przecież się nie puściłem ani nic
Melianna (17:57)
nie no, na kolanach Ci podziękuje, że się nie puściłeś
_____________
dodał juriusz.

skomentuj (2)
2005-05-22 18:07:21